Statoil inwestuje w nowej produkcji

Спонсор цієї статі - сайт Richinvest.biz - торгуйте бінарніми опціонами з максимальним прибутком!

Oil Company Statoil, przeważnie własnością rządu Norwegii, znacząco zwiększyła sprzedaż w Europie w ostatnich latach, odbierając udział w rynku rosyjskim „Gazprom”. Według wiceprezesa odpowiedzialnego za gaz ziemny, Rune Bornsona, kontynuując niepewność polityczną dotyczącą zapotrzebowania na gaz w Europie będzie ostatecznie wpływają na chęć producentów, aw szczególności jego firma inwestować w nowej produkcji
Jego słowa wyrażają rosnące zaniepokojenie przedstawicieli branży energetycznej z powodu niepewnej polityki państwa w Europie. Oczekuje się, że gaz będzie ważną częścią strategii redukcji emisji realizowane przez wiele krajów UE, ponieważ będzie ona zastąpić bardziej zanieczyszczające węgla. Ale narzędzia, które stanowią prawie jedną trzecią zapotrzebowania na gaz w UE, odmówić inwestować w roślinach Działa na tym paliwie, podczas gdy rząd nie wyjaśnić zasady dla sektora.
Największy od dochodu użyteczności publicznej w Niemczech E. ON ocenia możliwość zawieszenia pracy korzystająca z oczyszczalni gazów, a brytyjska firma Centrica ogłosił, że nie będzie budować nowe obiekty, przez co najmniej cztery lata. Francuski GDF Suez i całkowicie odpisać koszt instalacji gazowych w północno-zachodniej Europie.


Statoil planuje rozpocząć produkcję w Morza Północnego i Azerbejdżan Ale czuje się spadek popytu na ich produkty. Bornson powiedział: „Jesteśmy gotowi dostarczyć Europę w przyszłości Jest bardzo blisko do naszej produkcji, nasza przewaga zrobić dostawy, ale jest to konieczne w celu wyjaśnienia sytuacji. ”. Narzędzie jest używany zamiast gazu tańszego węgla - to przyczyniło się do płatności spadku emisji do powietrza i szybkiego rozwoju gazu łupkowego w Stanach Zjednoczonych, który osłabił się do innych paliw. W Niemczech, gaz także nie może konkurować - kraj jest znacznie dotowania wykorzystania odnawialnych źródeł energii.Według Bloomberg New Energy Finance, elektrownie gazowe są utrata prawie rok w Niemczech i Belgii, a ponad dwa lata w Holandii.