Udział: pasywny dochód lub inny "rozwód" dla fanów łatwych pieniędzy?

Спонсор цієї статі - сайт Richinvest.biz - торгуйте бінарніми опціонами з максимальним прибутком!

Pozdrowienia! Dziś konta PAMM są już "nie w tendencji". Smutne wyniki ostatnich miesięcy działalności (w tym doświadczeń doświadczonych przedsiębiorców-menedżerów) sprawiły, że nawet najbardziej wytrwały inwestorzy przestraszyli się.

Jako alternatywę dla inwestycji w Forex, na rynku pojawiły się liczne, zasadniczo różne projekty. I dziś chcę ci opowiedzieć o jednym z nich.

Więc, Shareinstock: pasywny dochód lub inny "rozwód" dla fanów łatwych pieniędzy?

Zawartość

1 Co to jest Exchange z Notatnikiem?

  • 2 Jakie projekty są wymienione?
  • 3 Co może zarobić inwestor?
  • 4 Status prawny firmy
  • 5 W jaki sposób wymiana chroni interes inwestorów?
  • 6 Wyjście
  • Co to jest Exchange Shareinstock?

Shareinstock to platforma internetowa, na której ambitne projekty internetowe i inwestorzy są gotowe zainwestować w rozwój i zyskać na tym zyski.

Nawiasem mówiąc, za granicą rynek inwestycji typu venture jest raczej rozwinięty. W Rosji (a nawet w krajach byłego ZSRR) takie inwestycje są nadal uważane za ryzykowne i "mętne". Projekt Shareinstock stawia sobie za "pionierkę" i podkreśla, że ​​dziś nie ma analogii w Runet!

Projekt jest niewielką kopią jakiejkolwiek światowej giełdy papierów wartościowych (w każdym razie jej twórcy myślą tak). Emitent przechodzi badanie, wydaje zgodną liczbę akcji (na przykład 10.000 akcji za 1 USD), zastawia jej nieruchomość i wchodzi do katalogu giełdowego.

Od tej chwili inwestorzy zarejestrowani na giełdzie mogą kupować dowolną liczbę akcji tego emitenta po cenie nominalnej. Miesiąc później zamknięcie pierwszego IPO. A pieniądze zebrane od sprzedaży akcji są przyznawane emitentowi "na rzecz rozwoju".

W ciągu miesiąca pierwsze dywidendy wypłaca się akcjonariuszom. Powtarzanie IPO ponownie - i tak dalej w kole, do czasu zakończenia "wykupu" akcji emitenta. Lub do czasu wycofania z projektu ...

Jakie projekty są wymienione?

W projekcie mogą uczestniczyć tylko projekty robocze o realnych wynikach finansowych. Początkujący, którzy właśnie weszli na rynek, nie wchodzą do katalogu.

Z wszystkich projektów przedstawionych w katalogu Shareinstock osobiście znam trzy:

strona Pasprofit. ru - zasób do inwestowania w sieć, z tygodniowych raportów, analiz i rekomendacji

Komórka QROK aplikacja nawigacji w świecie zakupów i rozrywki (firma jest partnerem Google, ich nawigacja jest obecnie aktywnie wdrażane w kilku centrach handlowych)

  • Szkoła Inwestorów " Rantier "- edukacyjny zasób dla tych samych inwestycji (szkoła prezentuje płatne i bezpłatne produkty).
  • I nie reklamują tych emitentów (zwłaszcza na giełdzie Dwa z nich są popularne, delikatnie mówiąc, nie używać). Chcę tylko zauważyć, że emitenci na giełdzie to prawdziwe projekty i przedsiębiorstwa.
Co może zarobić inwestor?

Zarobek inwestora na giełdzie składa się z dwóch części.

Przede wszystkim jest to dywidenda. Raz w miesiącu wszyscy właściciele akcji są automatycznie płaceni wcześniej ustalonym procentem wartości nominalnej akcji. Każdy emitent oferuje inwestorom nie stałą rentowność, ale szereg stawek.

Na przykład, projekt LargeIQ obiecuje inwestorów od 4% do 6% na miesiąc projektu "Transcredit" - od 6% do 8% na miesiąc. Emitent nie ma prawa płacić inwestorom poniżej zadeklarowanego minimum.

Po drugie, na giełdzie, akcje mogą być sprzedawane po cenie wyższej niż par. Oczywiście, nie wszystkie, ale najbardziej "pyszne". Na przykład średnia cena sprzedaży akcji Paspro na początku listopada wynosi już 5, 17 w wartości nominalnej 5 USD. Obecnie nie można kupić udziałów tego emitenta w wartości nominalnej - 100% akcji oferowanych do sprzedaży zostało już kupionych przez inwestorów.

Status prawny firmy

pozycjonowania sam rynek ShareInStock jako międzynarodowej firmie, gdzie interesy inwestorów nie są chronione przez ustawodawstwo Rosyjskiej i prawem międzynarodowym.

Wszystkie transakcje dotyczące transakcji papierów wartościowych na ShareInStock są przeprowadzane przez firmę VentureBrokerLimited z zarejestrowaniem w Belize (istnieje oficjalna licencja).

I pamiętać, że ta morzu dobrych opinii - nie jest zawarte w „czarnej liście” (który wiele Rosjanie boją po sytuacji z Cypru) i nie ma żadnych ograniczeń w kontaktach z bankami.

Z drugiej strony, jak wiadomo, jest to ulubiony offshore różnych HYIP i piramid, więc nie będzie żadnych roszczeń dla takiej "firmy".

W jaki sposób wymiana chroni interes inwestorów?

Zwrócę uwagę na "słabe punkty" ShareInStock, na które inwestor może "potknąć się" (stracić inwestycje).

projekt emitenta została właściwie oceniona po dodaniu do giełdy

To jak w domu: jeśli bank oceni go powyżej wartości rynkowej, w przypadku poważnych opóźnień ze strony kredytobiorcy do sprzedania mieszkanie na prawdziwe pieniądze będzie niemożliwe. Dlatego banki, na wszelki wypadek, zawsze oceniają pożyczoną nieruchomość tańszą niż analogi na rynku.

  • ShareInStock Exchange jest również na tej samej ścieżce. Projekty umieszczone w katalogu szacuje się według wzoru: średni dochód z ostatnich trzech miesięcy * liczba miesięcy zwrotu. Drugim wskaźnikiem może być rok, dwa, trzy - zależy to od skuteczności promocji.

Zważywszy, że emitenci "pytają" inwestorów o znaczne sumy (do 100 000 USD), istnieje ryzyko, że szacowana wartość projektu może zostać początkowo napompowana.

W trosce o obiektywność powtarzam: wymiana dodaje do swojej listy tylko wiarygodne projekty robocze z już uformowaną bazą klientów i prawdziwym biznesplanem.

Oszustwa ze strony emitentów (opanowanie pieniędzy inwestorów i zniknęło)

Do katalogu ShareInStock dodawane są tylko prawdziwe projekty: nieskompresowane, renomowane, bazy klientów i ... logistyka. Oznacza to, że przynajmniej jako zabezpieczenie oprogramowania i serwisu działa.

  • Umowa między giełdą a emitentem jest dokonana tak: właściciel może korzystać z serwisu, ale nie może go pozbyć. Co-nie, ale gwarancja.

Załączniki będą "wypalone", jeśli emitent lub inwestor wyjdzie z giełdy

  • Rozważmy oba warianty.
Inwestor z jakiegoś powodu postanowił wycofać się z projektu.

W takim przypadku emitent jest zobowiązany do wykupu swoich akcji od inwestora w wartości nominalnej. Jedynym ograniczeniem jest czas. Inwestor musi posiadać "udziały" od co najmniej sześciu miesięcy.

  • Jeśli od chwili nabycia udziałów czasu upłynie mniej, "akcje" mogą być sprzedawane osobom trzecim niezależnie. Jeśli masz szczęście, to jest nawet droższe niż ich wartość nominalna.

Emitent postanowił opuścić projekt.

Zgodnie z warunkami współpracy z Giełdą Papierniczą w takiej sytuacji emitent jest zobowiązany do wykupu wszystkich akcji od inwestorów, a także w par.Nawiasem mówiąc, na krótką historię projektu, takie przypadki już miały miejsce - i nie było problemów z odkupieniem.
  • Jest jeszcze jedna nieprzyjemna dla wszystkich opcji. Jak często inwestują się w internet? Zgadza się: prowadzą masową reklamę, aktywnie przyciągają pieniądze przez kilka miesięcy, starannie płacą pierwsze zyski - i na zawsze znikają na zawsze!

Gdzie jest gwarancja, że ​​ShareInStock nie będzie wśród takich "projektów inwestycyjnych"? Nie ma takiej gwarancji! To prawda, że ​​pieniądze ze sprzedaży akcji nie są przechowywane na rachunkach giełdowych, ale niemal natychmiast przechodzą na rozwój emitentów (w każdym razie, tak stwierdzono).

Wnioski

Moim zdaniem projekt ShareInStock naprawdę różni się znacznie od większości projektów inwestycyjnych w sieci. Z tego punktu widzenia, klasyczne oszustwo w formie fikcyjnej piramidy wymiany akcji nie jest podobne.

Prawdziwe projekty internetowe to emitenci, którzy przed wejściem do giełdy mogą pochwalić się pozytywnymi wynikami ich pracy. By the way, jeśli chcesz, możesz również kupić zakupione akcje w formie papierowej (co w zasadzie nie jest absolutnie konieczne, bo z prawnego punktu widzenia jest to tylko papier).

Jednak nie spiesz się do wniosków. Doświadczeni inwestorzy wciąż traktują system ShareInStock w sposób sceptyczny, a ja w pełni je wspieram. W świetle ostatnich wydarzeń dziś można niemal na pewno powiedzieć - projekt jest piramidą lub wysokiej jakości, dobrze przemyślany i posiadający kompetentną legendę ...

Chciałbym również zauważyć, że projekt jest obecny w dobrze znanej "czarnej liście" CRFIN, wiadomo, bo nikt nie wrócił.

I wciąż interesuje mnie jedno pytanie: jak giełda wpływa na reputację emitenta?...

Co myślisz o ShareInStock? Subskrybuj aktualizacje i linki do najciekawszych postów z przyjaciółmi w sieciach społecznościowych!